שער לחיים יהודיים
Ideą przewodnią tegorocznego Festiwalu jest שָׁעַר – Brama
Sza’ar / Brama pojawia się w Tanachu około 374 razy. W różnych kontekstach historycznych i metaforycznych – zawsze odgrywa znaczącą, czasami przełomową rolę w prozaicznym i mistycznym życiu człowieka.
Dawno temu, na granicy dwóch światów położyliśmy kamień. Dziś na jego miejscu wznosi się Brama Festiwalu Kultury Żydowskiej. Przez trzydzieści osiem lat budowały ją trzy pokolenia Polaków, Żydów i ludzi dobrej woli. Nic jej nie zniszczy; żaden żywioł, żaden człowiek. Nie znajdziesz jej w wymiarze materialnym. Ta brama jest bowiem w każdym z nas. To שער החיים – Brama Życia.
Przekraczając jej próg, wchodzisz w przestrzeń żydowskiej kultury, która – wraz z religią – była niegdyś kamieniem węgielnym podtrzymującym nieistniejący już Kazimierz.
Nasza Brama jest symbolem jedności pomiędzy ludźmi różnych religii i narodowości
Pielgrzymują oni rokrocznie na Kazimierz, aby wziąć udział w święcie żydowskiej kultury: Żydzi, chrześcijanie, muzułmanie, mieszkańcy Europy, Izraela, obu Ameryk, Polski, krajów arabskich, Ukrainy, Rosji, Białorusi… Wasza obecność w Bramie Festiwalu Kultury Żydowskiej tworzy misterium duchowego oczyszczenia, które wyzwala wzajemny szacunek, zrozumienie, czułość. W mrocznych czasach nienawiści jest to zbawienne.
Biblia mówi o wielu funkcjach bramy. Przywołam dwie: bezpieczeństwo, kiedy brama jest zamknięta na czas, gdy zagraża nam świat zewnętrzny oraz swobodne przejście z jednego do drugiego świata – gdy brama jest otwarta.
Świat (zewnętrzny) nienawidzi dziś Żydów bardziej, niż kiedykolwiek. Izrael, centrum żydowskiego życia i kultury, postrzegany jest jako samo zło. To tłumne szaleństwo zdaje się nie mieć końca. Naturalnym odruchem byłoby więc zamknięcie bramy. Nigdy tego nie zrobimy.
FKŻ – Brama Żydowskiego Kazimierza jest i pozostanie otwarta dla tych, którzy – wolni od uprzedzeń – chcą się w niej spotkać, by wspólnie celebrować życie. Żydowskie życie.
Każdy, kto wchodzi w Bramę, jest naszym gościem. Traktujemy go z najwyższym szacunkiem, ufając, że kieruje nim podobny szacunek wobec nas. W Bramie Życia – jak to w życiu – dzieją się różne rzeczy, te z pogranicza poezji i snu, i te z pogranicza bolesnej jawy. Ale na wieki wieków zawsze w granicach wolności i poszanowania godności drugiego.
Wejście w Bramę i przejście przez Bramę zwiastuje zmianę w życiu człowieka. Wyłącznie od ciebie zależy, jaka to będzie zmiana.
Stanęły nogi nasze w bramach twoich, Jeruszalajim.
Gwoli braciom i towarzyszom moim życzę tobie pokoju.
(Ps. 122; 2, 8)
עֹמְדוֹת הָיוּ רַגְלֵינוּ בִּשְׁעָרַיִךְ יְרוּשָׁלָ ִם׃
לְמַעַן אַחַי וְרֵעָי אֲדַבְּרָה־נָּא שָׁלוֹם בָּךְ׃
Janusz Makuch