To było naprawdę bardzo dobre świętowanie Sukkot. Po raz pierwszy zbudowaliśmy na Kazimierzu naszą własną sukę, która szybko stała się miejscem odwiedzin zarówno mieszkańców, jak też turystów. Dla wielu z nich to była pierwsza możliwość wejścia do sukkotowego namiotu i zapoznania się z jego symboliką. To były nasze pierwsze wspólne spotkania świąteczne na Kazimierzu - kolejne już niedługo!
Dziękujemy Wam za Waszą obecność, rozmowy i dobrą energię!